logo

Kontakt:

ul. Świerkowa 62, 98-220 Zduńska Wola
Marcin Matysiak - tel. 500 069 070
Romuald Solarek - tel. 695 983 780

Od września grupa Orłów trenuje, trzy razy w tygodniu : 

 

 

 

Poniedziałek : 17.20 - 18.40 MKS

Środa : 16.15 - 17.30 Orlik Jasna

Czwartek : 17.20 - 18.40 MKS

 

 

 

 

Wrzesień 

31-2-3

Po wakacyjnej przerwie wracamy do treningów na pełnych obrotach. W pierwszym tygodniu przypominamy sobie ćwiczenia i umiejętności które opanowaliśmy w poprzednim sezonie. Frekwencja na treningach z dania na dzień jest coraz wyższa. Każda jednostka podnosi poziom i intensywność Naszego zaangażowania, ponieważ w tym sezonie startujemy w lidze. Powoli wprowadzamy nowe rzeczy, które mają pomóc Nam w osiąganiu jeszcze lepszych wyników podczas meczów.

7-9-10

Podczas treningów można zauważyć jak grupa skupiona jest na wykonywaniu ćwiczeń i założeń trenera. Treningi są coraz bardziej złożone i wymagające, jednak wnioskując po zachowaniu i minach zawodników są z tego faktu bardzo zadowoleni. Schematy ćwiczone w poprzednim sezonie są rozgrywane płynnie, szybko i z coraz większą dokładnością. Widać ich efekty zwłaszcza podczas gier końcowych czy też meczów ligowych.

14-16-17

Połowa miesiąca, a już widać pierwsze małe efekty treningów. Różnego rodzaju gry zadaniowe wychodzą Nam coraz lepiej, a piłka słucha się zawodników zdecydowanie bardziej. Podczas ćwiczeń gdzie obciążenie jest zdecydowanie największe, widać jak ważna jest sprawność motoryczna. Staramy się łączyć w całość umiejętności czysto piłkarskie i te stricte fizyczne. 

21-23-24

Trzeba przyznać, że nowe formy treningów przypadły zawodnikom do gustu. W tym tygodniu staramy się poprawić Nasze wyprowadzenie od bramki oraz szybkie rozegranie akcji ofensywnej po przejściu z obrony. Jest to nowy element, który sprawia Nam na początku trochę problemu, jednak z czasem będzie on kluczowy w grze zespołu.

28-30-1

Ostatni tydzień treningów w tym miesiącu. Przed Nami również ostatni turniej rocznika 2006 którego jesteśmy gospodarzem. Czas przygotować się najlepiej jak tylko potrafimy i pokazać na co Nas stać. Schematy akcji ofensywnych, fragmety gry obronnej jak i indywidualne umiejętności. Tym mocnym akcentem chcemy zakończyć ten miesiąc treninów.

 

Styczeń

6-8-10

Wracamy do treningów po przerwie świąteczno-noworocznej. Przed Nami 3 sparingi oraz marcowy turniej. Od razu zaczynamy brać się do ostrej pracy. Schematy wyprowadzenia oraz ataku skrzydłami, wychodzą już na tyle płynnie, że dodajemy kolejne stopnie trudności. Między rozegraniami wykonujemy ćwiczenia doskonalące zwody, żonglerkę, przyjęcia.

13-15-17

Systematyka pracy Naszych rozegrań przynosi coraz to bardziej widoczne efekty. Widać postępy drużynowe jak i indywidualne. Z coraz większą płynnością zawodnicy rozgrywają swoje akcje, które zazwyczaj kończone są dośrodkowaniem. Nowości w postaci ,,koperty” czy też Coerver Coaching stanowią już coraz mniejszą przeszkodą dla Naszych małych piłkarzy.

20-22-24   

 Ogrom pracy jaki wykonujemy podczas każdego treningu jest budujący. Łączymy wszystkie elementy w jedność. Zwody, przyjęcia oraz schematy, tak aby jak najlepiej zaprezentować swoje umiejętności podczas zbliżających się sparingów.

27-29-31

Rozegraliśmy swój pierwszy sparing w Nowym Roku. Przeciwnikiem Diamentu, była zaprzyjaźniona drużyna Widavi Widawa. Podczas meczu zawodnicy w 100% zrealizowali założenia przedmeczowe. Płynne wyprowadzenie piłki, rozegranie jej do boku oraz dośrodkowanie, tak wyglądała Nasza gra. Wynik dzisiaj nie była najważniejszy, jednak cieszy zwycięstwo odniesione po grze jaką sobie założyliśmy przed meczem.

 

Grudzień

2-4-6

Kontynuujemy Naszą pracę nad schematami wyprowadzenia piłki od bramki z rozegraniem prowadzącym do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Rozegrania uzupełniane są ćwiczeniami kształtującymi technikę indywidualną zawodników oraz poszerzającą repertuar zwodów.

9-11-13

Wyprowadzenia oraz rozgrywanie akcji do skrzydeł, zakończone dośrodkowaniem, stają się nieodzownym elementem Naszych treningów. W przerwach między ćwiczeniami zawodnicy wykonują zwody, żonglerkę czy też przyjęcia piłek górnych, Tak aby można było je płynnie zastosować podczas gier końcowych.

16-18-20

Ostatni tydzień treningów w 2014 roku to przede wszystkim nagroda za systematyczną i sumienną pracę na treningach. Trening poświęcamy głównie na zabawy ożywiające oraz gry zadaniowe. Przed Nami święta, a więc i zawodnikom należy się mały prezent.

 

Listopad

4-6-8

W pierwszym tygodniu listopada wróciliśmy do ćwiczeń związanych z nauką i doskonaleniem podań wewnętrzną częścią stopy. Drugim elementem na, którym pracowaliśmy w tym tygodniu to prowadzenie piłki w sposób zadaniowy ( P nogą, L nogą, wew. częścią stopy, zew. częścią stopy). Nasze schematy rozegrania wychodzą coraz płynniej i sprawiają naszym zawodnikom coraz mniejsze problemy. Powoli widać efekty naszych treningów podczas gier końcowych.

13-15

W tym tygodniu trenowaliśmy jedynie dwa razy, ze względu na Święto Niepodległości. Podczas treningów pracowaliśmy nad płynnością zwodów oraz ich skutecznym zastosowaniu podczas meczu. Wykonywaliśmy również dobrze znane nam ćwiczenia na czucie piłki z elementami Cover Coaching-u. Cieszyć może coraz lepsza zastosowanie nabytych umiejętności przez naszych piłkarzy w grach kończących trening.

18-20-22

Kolejny tydzień to dodanie nowych elementów do naszych schematów wyprowadzenia piłki od bramki oraz schematów rozegrania w ofensywie. Rozgrywamy akcje 3 na 1, w których kładziemy nacisk na dokładność oraz skuteczność. Zauważyć można jak zawodnicy podejmują samodzielne, przemyślane decyzje podczas rozgrywania akcji czy też w grach końcowych.

25-27-29

W ostatnim tygodniu listopada szlifujemy takie elementy piłkarskie jak prowadzenie piłki, zwody i podania. Łączymy wszystkie te aspekty w schematach rozegrania piłki oraz w akcjach 3 na 1. Zawodnicy płynnie potrafią zastosować każdy z tych elementów w odpowiednim momencie gry oraz skutecznie wykończyć akcję. 

 

Październik

30-2-4

Październik to kontynuacja naszej pracy nad ,,Rombem” i ,, Trójkątem”. Podania wykonywane są z coraz mniejszą ilością błędów z wyraźnym zaznaczeniem balansu ciała oraz okrzykiem ,,podaj”. Widać również wyraźny postęp w wykonywaniu zwodów oraz podań w trójkach ze zmianą pozycji. W grach końcowych kładziemy większy nacisk na szczegóły, takie jak ustawienie, podejmowanie odpowiednich decyzji oraz dokładność podań.

7-9-11

Ten tydzień treningowy jest naszym ostatnim w którym trenujemy na boiskach trawiastych, czas przenieść  się na salę gimnastyczna.  Ostatnie treningi to maksymalne wykorzystanie korzyści płynących z treningów na dworze. Ćwiczenia zwodów, podań, prowadzenia piłki czy też strzałów, są prowadzone w taki sposób, aby jak najlepiej wykorzystać je podczas gry kończącej trening.

14-16-18

Pierwsze treningi na sali to przede wszystkim przyzwyczajenie się do ,,nowego środowiska”. Podczas ćwiczeń widać, że zawodnicy mają jeszcze problemy z ograniczonym miejscem oraz z piłką, która reaguje zupełnie inaczej niż na boisku trawiastym. Wprowadzamy schemat rozegrania piłki od bramki z przyjęciem kierunkowym, co ma uchronić nas przed długimi wybiciami.

21-23-25

W tym tygodniu główny nacisk położyliśmy na koordynację oraz czucie piłki. Zawodnicy wykonywali ćwiczenia na torze przeszkód, po czym mieli prowadzenia piłki w sposób zadaniowy(piłki były zmieniane piłki gąbkowe, piłki tenisowe, piłki normalne). Nadal kontynuujemy pracę na wyprowadzeniem piłki od bramki, dodaliśmy również schemat z rozegraniem ofensywnym. Staramy się każdy z tych elementów wykorzystać w grach na koniec treningu.

28-30

Ze względu na dzień Wszystkich Świętych w tym tygodniu trenowaliśmy dwa razy. Ponownie pracowaliśmy nad koordynacją oraz czuciem piłki. W treningu wykorzystaliśmy elementy Cover Coaching-u. Stałym elementem naszych zajęć są już schematy wyprowadzenia piłki od bramki oraz rozegrania jej w ofensywie. 

 

Wrzesień

23-25-27

Kolejny tydzień września to dalsza praca nad naszymi podaniami w trójkach oraz zwodami. Zwód pojedynczy i podwójny są wykonywane bardzo płynnie z zaznaczeniem balansu ciała. Nadal jednak musimy pracować nad zwodem na zamach, cieszy może szybkie opanowanie podań w trójkach. Funinio jak sama nazwa na to wskazuje, zaczynam sprawiać coraz większą radość naszym zawodnikom.

16-18-20

W kolejnym tygodniu treningowym wprowadzamy nowe elementy takie jak zwód na zamach i podania  trójkach. Naukę zwodu zaczynamy od prostych ćwiczeń, tak aby żaden aspekt techniczny zwodu nie umknął naszym zawodnikom. Podania w trójkach wykonujemy na 2 kontakty z przyjęciem kierunkowym. Podczas tego ćwiczenia widać, jak procentują umiejętności opanowane podczas podań w parach. W grach końcowych duży nacisk kładziemy na dokładność zagrań, poprawne ustawienie czy też płynne i umiejętne wykorzystywanie zwodów. 

9-11-13

Płynność i dokładność w naszych rozegraniach jest na coraz to wyższym poziomie. Podczas podań w parach, dodajemy utrudnienie w postaci ,,przeciwników” - tyczek/pachołków. W grach staramy się dodatkowo punktować zwody oraz komendy typu ,,podaj”. Coraz przyjemniej obserwuje się umiejętności przyswojone przez zawodników i wykorzystywane przez nich w trakcie gry.

2-4-6

,,Romb” i ,,trójkąt” na stałe zagościły na naszych treningach. Nowością są podania, wykonywane parami w biegu. Zawodnicy wykonują to ćwiczenie na 2-3 kontakty. Widać że potrafią przenieść umiejętności  zdobyte podczas ,,trójkąta” i ,,rombu” do kolejnego ćwiczenia. Podczas funinio zawodnicy coraz lepiej wykorzystują zwody, rozegranie w dwójkach-trójkach oraz komendy ,,graj-podaj-jestem”.

 

Sierpień

25-27-29

Kolejny  tydzień koncentrujemy się na rozegraniu w ,,trójkącie” i ,,rombie”. Staramy się już rozegrać ten schemat na 2-3 kontakty z przyjęciem kierunkowym. Nauka zwodów pojedynczego i podwójnego, powoli przynosi efekty. Zwody są już wykonywane płynnej i coraz szybciej z zaznaczeniem balansu ciała. Podczas gier końcowych, widać przemyślane zagrania i akcje oraz wykorzystanie zwodów doskonalonych w czasie treningu.

18-20-22

Po ,,trójkącie” przychodzi czas na rozegranie w ,,rombie”. W trakcie ćwiczeń zawodnicy używają prostych komend, typu : graj, jestem, podaj.  Zaczynamy również naukę zwodu pojedynczego i podwójnego. W grze funinio wprowadzamy strefę pola bramkowego, która zmusza zawodników do większej koncentracji i dokładności podczas gry.

11-13-15

Pierwszy raz zawodnicy rozgrywają piłkę po obwodzie ,,trójkąta”. Początkowo ćwiczenia wykonywane są z dowolną ilością kontaktów. Główny nacisk kładziemy na dokładność oraz poprawne przyjęcie i zagranie piłki do kolegi. ,,Trójkąt” występuje również w kolejnym ćwiczeniu zakończonym, strzałem na bramkę. W grach końcowych wykorzystujemy filozofię ,,funinio” czyli grę 3 na 3 na ograniczonym polu z 4 bramkami.

4-6-8

Pierwsze spotkania  po wakacyjnej przerwie to wprowadzenie zawodników do rytmu treningowego poprzez różnego rodzaju zabawy związane z prowadzeniem piłki. Wprowadzamy również nowe ćwiczenia, które będą systematycznie wykonywane przez cały miesiąc aby doskonalić pewne zachowania i umiejętności wykorzystywane podczas gier końcowych.

 

Czerwiec

17-20-21

Ostatni tydzień treningów to ogólnie podsumowanie roku treningowego, którego zakończenie odbyło się na boiskach MOSiR. Podczas zakończenia sezonu rozegrany został turniej pomiędzy rodzicami oraz mecze zwodnicy vs rodzice. Miło jest mi poinformować że wśród rodziców zwyciężyła reprezentacja ,,Orłów”. Rodzice jednak musieli uznać wyższość swoich pociech w meczu kończącym zmagania w sobotnich rozgrywkach. W taki oto pozytywny sposób zakończyliśmy trening. Teraz czeka nas miesiąc wakacji i w sierpniu ponownie spotykamy się na boisku.

10-13-14

Przedostatni tydzień treningów to już praca na pełnych obrotach. Rozegrania piłki stają się coraz płynniejsze z coraz to mniejszą ilością błędów. Widać że treningi przynoszą zamierzone efekty w postaci coraz lepszego wykorzystania ich w grach wewnętrznych.

3-6-7

Ostatni miesiąc treningów to już praca głównie nad poprawnym rozegraniem piłki. Zawodnicy byli podzieleni na grupy i wykonywali różne ćwiczenia. Jedna grupa doskonaliła prowadzenia piłki i podania wewnętrzną częścią stopy, druga zaś łączyła te elementy w prostym rozegraniu, które będzie wykorzystywane w grach końcowych. 

 

Maj

6-9-10

W miesiącu maju do prowadzenia piłki dołożyliśmy naukę podań wewnętrzną częścią stopy. Naukę podań rozpoczęliśmy od prostych ćwiczeń wprowadzających. W kolejnych etapach treningu łączyliśmy prowadzenie piłki z podaniem.

13-16-17

W kolejnym tygodniu nadal kontynuowaliśmy naukę podań wewnętrzną częścią stopy. Do ćwiczeń statycznych systematycznie dokładaliśmy ćwiczenia w ruchu z różnymi zmiennymi elementami, które imitowały sytuacje meczowe.

20-23-24

Trzeci tydzień maja to wprowadzenie ćwiczeń o wyższym stopniu trudności. Ćwiczenia wymagające maksymalnego skupienia i koncentracji na danym zadaniu. Łączyliśmy dwa elementy prowadzenia i podania, tak aby jak najlepiej to wykorzystać podczas gry.

27-30-31

Do treningów wprowadziliśmy proste rozegrania piłki. Ćwiczenie to łączyło elementy nad którymi pracowaliśmy przez ostatni miesiąc. Dzięki zaangażowaniu zawodników ćwiczenia to jak na pierwszy raz wyszło bardzo pozytywnie. 

 

Kwiecień

29

Ostatni trening w miesiącu to podsumowanie osiągnięć z całego miesiąca treningowe. Wykonywane slalomy wychodziły już w sposób płynny i bezbłędny. Widać było efekty treningów podczas gier końcowych.

22-25-26

Podczas treningów zawodnicy mieli do pokonania 5 różnych slalomów w czasie których korygowane były błędy w prowadzeniu piłki. Każdy ze slalomów musiał być pokonany w sposób poprawny technicznie oraz płynnie. Na koniec każdego treningu odbywały się gry wewnętrzne, z uwzględnieniem elementów, które były wykonywane podczas treningu.

15-18-19

Cały miesiąc treningów będzie podporządkowany nauce i doskonaleniu prowadzenia piłki. Zróżnicowane ćwiczenia mają na celu jak najlepsze odwzorowanie sytuacji boiskowych oraz krótkiego prowadzenia piłki przy nodze.

 

MARZEC:

20.03 - Czwartkowy trening w PG1 rozpoczął się nową zabawą "krasnale z czapkami". Czerwone i zółte pachołki rozstawione na całej sali symbolizowały naszych małych krasnali. Każdy zawodnik miał "kapelusz" , który musiał założyć na pachołek raz czerwonego, a raz żółtego krasnala. Zawsze jedna z osób pozostawała z czapką w rękach. Zabawa przysporzyła wiele radości naszym zawodnikom.

 

Następnie zawodnicy wykonywali ćwiczenia na drabinkach koordynacyjnych. Zawodnik trzymając kule/kapelusz/ringo po przebiegnięciu przez drabinkę wykonywał zwrot i podawal przedmiot do następnmego kolegi. 

 

Kolejne ćwiczenie to "celewnik", w którym zawodnicy podzieleni na 3 grupy przeprowadzali piłkę w slalomie, a następnie celowali z pachołek ustawiony na końcu sali. Slalom pokonywali raz prawą, a raz lewą nogą kształtując "obunożność". Wiele celnych trafień zanatowali: Góra, Hałaczkiewicz, Więckowski, Wlazło, Król, Shittu, Sobolewski, Drużbicki. 

 

18.03 - Wtorkowy trening rozpoczęliśmy zabawą "Berek piątka". Zabawa ta sprzyja integracji grupy poprzez ciągły kontakt ćwiczących. Osoba złapana przez berka siadała na podłodze z wyciągniętą ręką do przybicia "piątki". Wspołćwiczący mogli wybawiać swoich kolegów podbiegając i przybijając piątkę. 

Najwięcej "piatek" zebrał Oskar Więckowski i Mikołaj Hałaczkiewicz.

 

Następnie przeszliśmy do głównego ćwiczenia tego dnia polegające na "czuciu piłki". Zawodnicy podzieleni na 4 grupy musieli pokonać z piłką "las kapeluszy" w taki sposób, aby piłka nie dotknęła żadnego z nich. Następnie wykonywalu dynamiczny zwrot za pachołkiem odwracając się w stronę bramki. Zadanie kończylo się szybkim prowadzeniem na bramkę i oddaniem strzału. Grupa zadanie wykonała poprawnie.  Na koniec małe gry "2x2".

 

LUTY:

15.02.- Zawodnicy poznali nową zabawę "Pasterz i owce". Sala gimnastyczna na czas ćwiczenia zamieniła się w pastwisko na którym pasterz wyprowadzał swoje owce. Zadaniem owiec było uciekanie przed pastrzem, który zaganiał owce do zagrody. Złapana owca wędrowała do niej na określony czas. Urozmaiceniem była mozliwość wybawiania się owiec poprzez podanie "pomocnej doni" i wyciągnięcie owcy z zagrody. W tej roli znakomicie spisywali się Domowicz Adam oraz Wlazło Maciek.

Następnie popracowaliśmy na koordynacją naszych zawodników. Zawodnicy pokonywali drabinkę koordynacyjną krokiem pojedynczym na końcu której wykonywali przyjęcie i podanie piłki do trenera. Widać znaczący progres w realizacji zadań koordynacyjnych w grupie. 

Następnie ćwiczenie polegające na przeprowadzeniu piłki do pachołka znajdującego się na środku sali oraz wykonaniu zwrotu z piłką zabierając ją wew. częścią stopy. Zawodnicy jak zwykle wykonywali to ćwiczenie najpierw prawą, a później lewą nogą. Sami zauważyli, że wykonywanie ćwiczenia noga "słabszą" jest o wiele trudniejsze. Pozwala to wnioskować, że lateralizacja zawodników następuje poprawnie.

 

13.02.- Rozpoczęliśmy zabawą "kot i myszy". Zadaniem mysz było przebięgnięcie na drugą stronę sali tak, aby znajdujący się na środku Kot nie złapał żadnej z nich. Liczba kotów chcących złapać myszy zwiększała się wraz z upływem ćwiczenia. Pomimo tego ani razu nie dał się złapać: Więckowski Oskar oraz Rynkiewicz Franek.

Kolejne ćwiczenie było czysto piłkarskie. Polegało ono na ominięciu 3 kół hulahop oraz podaniu piłki do trenera znajduącego się w rogu sali. Trener odgrywał piłkę, którą po przyjęciu zawodnicy uderzali na bramkę. Ćwiczenie to łączy ze sobą wiele elementów piłkarskich: prowadzenie, podania, przyjęcia, uderzenia. Zwracaliśmy także uwagę na obunożność, czyli wykonywanie ćwiczenia raz lewą, a raz prawą nogą.

 

11.02.- Wtorkowy trening na Czechach poświęcony był głównie doskonaleniu prowadzenia piłki. Po rozgrzewce zawodnicy wykonywali ćwiczenie, które polegało na przeprowadzeniu piłki slalomem między pachołkami. Zadanie to ulegało utrudnieniu ze względu na prowadznie raz lewą, a raz prawą nogą. Zwracaliśmy uwagę na obunożność podczas wykonywania ćwiczenia oraz na celność uderzeń na bramkę. 

W dalszej części małe gry 3x3, gdzie na jednym boisku rywalizowały dwa zespoły z rocznika 2008, a na drugim 2008 i młodsi. Bramki: Damas Wojtek -2 gole, Domowicz Adam- 1 gol, Domowicz Michał - 1 gol, Drużbicki Szymon- 3 gole, Góra Wiktor- 2 gole, Knieć Antek - 3 gole, rynkiewicz Franek - 5 goli, Shittu Kuba- 1 gol, Sobolewski Artur, Więckowski Oskar - 2 gole, Wlazło Franek - 2 gole, Wlazło Maciek - 1 gol, Puto Tymek - gol. Gratulujemy! 

 

2014: STYCZEŃ:

27.01.- Pierwszy trening w okresie ferii rozpoczął sie od zabawy "Berek leżak". Przed zabawą trener sprawdził wiedze zawodników na temat zachowania podczas treningu. Zawodnicy doskonale wiedzieli jak należy się zachowywać i jakich zachowań należy unikać podczas treningu. Najwięcej trafnych odpowiedzi udzielił Mikołaj Hałaczkiewicz oraz Franek Wlazło. Brawo dla nich!

 

W dalszej części zawodnicy pokonywali tor przeszkód, który składał się z wielu elementów: drabinki koordynacyjnej, kół hulahop pod którymi przechodzili zawodnicy, tyczek (pokonywanych górą i dołem) oraz pachołków pokonywanych slalomem.

 

Ponadto zawodnicy wykonywali ćwiczenia z piłkami: odbicia kolanem, odbicia głową, odbicia stopą oraz najtrudniejsze zadanie jakim było wykonanie "żonglerki" ziemia-stopa-ręka. Zadanie to wymaga skupienia, koordynacji oraz opanowania piłki. Ponadto ćwiczenie to jest nowym wyzwaniem i możliwością zmierzenia się ze sobą samym.

 

W dalszej cześci treningu zawonicy wykonywali ćwiczenie w którym skupialiśmy się na prowadzeniu, podaniu oraz przyjęciu piłki w odpowiednim kierunku. Zawodnicy ćwiczyli zarówno lewą jak i prawą nogą co pozwala na wrzechstronny rozwój umiejętności piłkarskich. 

Na koniec małe gry 2x2, w których zawodnicy mają ciągłą styczność z piłką. Gra na małym obszarze pozwala na płynny i dynamiczny przebieg gry.

Wyniki na pierwszym boisku 5:1 (gole: Wiktor Góra 3, Artur Sobolewski 1, Franek Matysiak 1, Kuba Król 1).

Wyniki na drugim boisku 5:5 (gole: Hałaczkiewicz Mikołaj 3, Wlazło Maciek 2, Franek Wlazło 2, Franek Rynkiewicz 3)

 

4.01. - Sobotni trening rozpoczął się od zabawy "Berek BOMBA". Osoba goniąca trzymała w ręku gąbke- bombe. Chcąc pozbyć się bomby berek musiał dotknąć kogoś gąbka i przekazać ją złapanemu.

Następnie skupiliśmy się na ćwiczeniach koordynacyjnych oraz szybkościowych. Jedna grupa wykonywała ćwiczenia na drabinkach kkordynacyjnych, a druga w tym czasie wykonywała wyścig połączony z rytmizacją. Wyścig rozpoczynał się startem z różnych pozycji po czym następowała rytmizacja biegu na tyczkach położonych na ziemi. 

W dalszej części skupiliśmy się na ćwiczeniach doskonalących technikę piłkarską. Ćwiczenie polegało na przeprowadzeniu piłki slalomem między pachołkami zakończony strzałem na bramkę. Po drugiej stronie sali ćwiczenie polegało na przeprowadzeniu piłki między kapeluszami, które także kończyło się uderzeniem na bramkę. 

 

2.01. - W czwartek odbył się pierwszy trening Diamentu w 2014 roku. Trening na hali w SP6 rozpoczęliśmy od zabawy "podróż po wyspach". W tej zabawie rozmieszczone były 4 kolorowe wyspy do których zawodnicy przemieszczali się po drodze wykonując różne ćwiczenia np. podróżowaliśmy za pomocą wielkich kroków, na czworaka, w podkokach, wymachując rękami jak wiatraki. Na koniec do wysp przemieszczaliśmy ścigając się "kto pierwszy". Po reakcji na jeden z czterech kolorowych kapeluszy najszybciej na wyspe dobiegali: Damas Wojtek, Więckowski Oskar, Hałaczkiewicz Mikołaj oraz Szymek Drużbicki. 

W później części podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna pokonywała tor przeszkód złożony z drabinek koordynacyjnych, przeszkód z tyczek, kół hulahop oraz slalomu między pachołkami. Druga grupa w tym czasie wykonywała ćwiczenia z prowadzenia piłki oraz gąbki (różne wielkości). Zadanie polegało na przeprowadzeniu piłki lub gąbki pomiędzy lasem kapeluszy, przeprowadzeniu piłki pod małą bramką oraz ustawieniu się na drugiej stronie sali. Utrudnieniem było prowadzenie piłek raz lewą, a raz prawą nogą. Wszyscy zawodnicy poprawnie wykonali ćwiczenia.

W dalszej części treningu przeszliśmy do małych gier 2x2 i 3x3. Na jednym boisku zmierzyły się dwa zespoły. Żółty: Szymek Drużbicki, Więckowski Oskar, Franek Wlazło oraz Pomarańczowi: Michał Domowicz, Adam Domowicz, Franek Matysiak. Wynik tego meczu to 3:2 (bramki: Franek Wlazło 1 gol, Drużbicki 1 gol, Więckowski 1 gol, Domowicz Adam 1 gol)

 

Na drugim boisku rywalizowały również dwa zespoły. Pomarańczowi: Maciej Wlazło, Hałaczkiewicz Mikołaj oraz Żółci: Damas Wojtek i Shittu Kuba. Mecz zakończył się wygraną Pomarańczowych 3:1 (bramki: Hałaczkiewicz 2 gole, Wlazło Maciek 1 gol, Kuba Shittu 1 gol).

 

2013

GRUDZIEŃ:

14.12. - Miło mi ogłosić, że do grona diamentowych zawodników dołączył TYMEK PUTO.  Gratuluję i życzę samych sportowych sukcesów, które osiągniemy w diamentowym stylu.

Podczas sobotniego treningu dużą ilość czasu poświęciliśmy dyscyplinie. To bardzo ważny element naszych treningów, który w dużym stopniu wpływa na organizację treningu. Trener konsekwetnie wyczekiwał każdego zawodnika na zbiórce, zwracał uwagę na koncentracje oraz zgodnie z zasadami fair-play wdrażał prawidłowe zachowania podczas sporów i kłotni, które w młodych grupach wiekowych często występują. 

 

Sukces.

Ponadto na tym treningu skupiliśmy się na podstawowych elementach taktycznych: sposobie przemieszczania się po boisku oraz zajmowaniu odpowiednich pozycji. Trzeba podkreślić, że pomimo wieku zawodnicy w składzie: Szymek Drużbucki, Damas Wojtek, Wiktor Góra, Mikołaj Hałaczkiewicz, Więckowski Oskar, Wlazło Maciej; poczynili na treningu znaczące postępy pod względem taktycznym. Efektem są coraz płynniej przeprowadzane akcję, podczas których zawodnicy wykonują wiele podań oraz odpowiednio ustawiają się na pozycjach.

 

12.12. - Trening rozpoczeliśmy lubianą zabawą - 3 żywioły. Sala gimnastyczna w PG1 była naszą wielką wyspą, którą nawiedziały różne żywioły/katastrofy: POWÓDZ, LAWA, HURAGAN.  Podczas nadpłwającej wodzi zawodnicy chowali się na drabinkach, tak aby nie dotykac podłoża. Na hasło "lawa" wskakiwali do hulahop, które imitowały kałuże z wodą. Natomiast w przypadku huraganu zawodnicy kładli się na ziemi łapiąc się pachołków (drzew). Pomimo częstych zmian kataklizmów zawodnicy wzorowo reagowali na hasła i poprawnie unikali żywiołów. 

 

Następnie podzieliliśmy zawodników na dwie grupy. Jedna grupa wykonywała ćwiczenia koordynacyjne i techniczne prowadząc piłkę, a druga w tym samym czasie wykonywała ćwiczenia szybkościowo-koordynacyjne na torze przeszkód. Po chwili grupy zamieniły się miejscami. Takie rozwiązanie pomaga w skupieniu uwagi na ćwiczeniu nie powodując efektu znużenia. 

 

Trzecim ćwiczeniem było prowadzenie piłkek wokół utstawionych pachołków. Na gwizdek Trenera zawodnicy musieli zatrzymać piłkę w różny sposób: - podeszwą, -kolanem, -czołem, -brzuchem, -klatką piersiową. Pomimo wysokiego stopnia trudności większość zawodników poradziło sobie z ćwiczeniem. Świadczy to bardzo dobrze o rosnącym poziomie technicznym naszych małych zawodników.  

 

 

LISTOPAD:

 

ZAPROSZENIE:

Dnia 4.12 (środa) SPN Diament ma przyjemność zaproszenia na Mikołajki Diamentu, które odbędą się o 17.00 na sali w Gajewnikach (obok stadniny koni).  Zapraszamy zawodników razem z rodziną. Zapisy oraz szczegółowe informacje u trenerów poszczególnych grup.  ZAPRASZAMY - SPN DIAMENT.

 

16.11 -  Sobotni trening w LO rozpoczęliśmy od zabawy "Berek rybak". Złapane osoby przez berka trafiały do sieci. Zadaniem było wybawienie złapanych osób przez podpięgnięcie do sieci i wyciągnięciu ryby za rękę w taki sposób żeby samemu nie zostać złapanym. Zabawa ta rozwija planowanie i myślenie przyszłych piłkarzy.

Następnie nowa zabawa "Wyścig noszy". Tyczka przełożona przez pachołek imitowała nosze, które chwytając z dwóch stron można było przenosić z miejsca na miejsce. W wyścigach głównym celem była nauka współpracy między dwiema osoba niosącymi nosze. 

W dalszej części ćwiczenie czysto piłkarskie, które polegało na wykonaniu podania o ławkę ( z odpowiednią siłą), przyjęcia piłki, obrócenia się posiadając piłkę, wykonania przeprowadzenia pod małą bramką i uderzeniem na dużą bramkę (na której stał trener). Ćwiczenie to kształtowało wiele elementów zarówno technicznych jak i koordynacyjnych. Ponadto uczyło dozowania siły podania i operatywności z piłką. Pomimo złożoności ćwiczenia diamentowi zawodnicy poradzili sobie bardzo dobrze.

Na końcu gry 3x3. Zawodnicy zaczynają sami rozgrywać małe gry bez pomocy trenerów. Mniejsza liczba zawodników na boisku wpływa na częstszy kontakt z piłką oraz pozytywnie wpływa na płynność gry.

 

7.11.- Trening w PG1 rozpoczęliśmy od berka "leżaka". Różnił się on od innych berków tym, że osoba złapana kladła się wyprostowana na brzuchu. Sposób wybawiana złapanego polegał na przekroczeniu osoby w rozkroku tak , aby nie zrobić mu krzywdy. Ćwiczenie to kształtowało nie tylko szybkość, ale także koordynacje i poczucie równowagi. 

Następnie przeszliśmy do nowego ćwiczenia " 1 i 2". Trener unosząc kartkę na której zapisane były liczby 1 i 2 wskazywał kierunek prowadzenia piłki. Na 1 prowadzono piłke w przód, a na 2 do tyłu. Ćwiczenie zmuszało do koncentracji i szybkości reakcji. Ponadto rozwijało operatywność z piłką. W dalszej części tej zabawy zawodnicy reagowali na podniesioną jedną lub dwie ręce oraz na podniesiony jeden z dwóch kolorowych kapeluszy. Te zmiany jeszcze w większym stopniu wymuszały skupienie. Zawodnicy wykonali ćwiczenie poprawnie co cieszy trenera.

Kolejnym ćwiczenem było tor przeszkód , który polegał na prowadzeniu piłki przez dwa płotki przeskakując je górą, wykonaniem podania o ławkę, przyjęcia piłki oraz sttrzału na bramkę.

 

W dalszej części treningu przeszliśmy do gier zespołowych. Trener przed podziałem na drużyny zapytał jakie kluby piłkarskie znają zawodnicy Diamentu. Trzeba przyznać, że wiedza w tym zakresie jest jeszcze na niskim poziomie, ponieważ zawodnicy wymieniali głównie zespoły narodowe. Nad tą wiedzą popracujemy na treningach zwracając szczególną uwagę na klub piłkarski, którego sami są elementem, czyli SPN DIAMENT :)

 

5.11.- Wtorkowy trening na sali w Czechach rozpoczeliśmy od rywalizacji dwóch zespołów w zabawie "porządek-bałagan", która polegała na porządkowoaniu kapeluszy na czas przez zespoły. Następnie zabawa "wyścig piłek". Jest to kontynuacja zabawy szybkościowej "kto pierwszy". Ta odmiana polega na szybkim przemieszczaniu się z jednego pola do drugiego prowadząc piłke przy nodze. Pola oznaczone były kolorem, na które reagowali zawodnicy. W dalszej części "berek z piłkami", który polegał na przeprowadzeniu piłek z jednej stony sali na drugą w taki sposób, żeby nie złapał nas berek. Zadanie łapiących polagało na dotknięciu swoją piłki piłek przebiegających osób. To wymuszało krótkie prowadzenie piłki i częste zmiany kierunku biegu. Na koniec gry 4x4. Trzy zespoły: pomarańczowych, żółtych i kolorowych.

Trener chciał zwrócić szczególną uwagę na zachowanie fair-play zawodników Diamentu. W pzypadku konfliktu spowodowanego różnicą zdań zawodnicy uczyli się jak rozstrzygać spory. Nalezy wyróżnić Maćka Wlazło, który po krótkiej kłótni z zawodnikiem przeciwnej drużyny samozachowawczo przeprosił rywala za swoje zachowanie za co został pochwalony przez trenera. 

 

2.11. - Pierwszy listopadowy trening rozpoczęsliśmy zabawą "Jaskinie Smoka". Specyficznie umocowane koła hulahop imitowały jaskinie, które ochraniał smok. Jego zadaniem, było szybkie poruszanie sie przed jaskiniami w taki sposób, zeby inni zawodnicy nie wrzucili do nich piłek-gąbek. Zadanie to wymagało zwinności i koordynacji, ponieważ jaskiń było 4, a zawodników z gąbkami 10. 

  • Następnie smoki miały do pokonania "smoczy tor przeszkód". Składał się on z pokonania drabinek, 4 jaskiń, przetoczenia przez materac. To zadanie zawodnicy wykonywali na czas. Najlepsze czasy uzyskali: Maciek Wlazło-12s, Michał Domowicz-13s, Franek Rynkiewicz-13s.

 

  • Dalej wykonaliśmy zadanie piłkarskie polegające na przeprowadzeniu piłki przez dwie jaskinie, podanie piłki do trenera i przyjęcie piłki podanej od trenera. Zadanie to kończyło się strzałem na bramkę.

 

  • W dalejszej części- gra uproszczona 3x3 i wyjątkowo na tym treningu zawodnicy wykonywali rzuty karne. Trener ustawiony na bramce miał wiele kłopotów z wybronienem strzałów zawodników. Najlepszym uderzeniem popisał się Szymek Drużbicki, który oddał strzał w taki sposób, że piłka musnęła słupek i poprzeczkę trafiając prosto w okienko bramki. GRATULACJE!

 

PAŹDZIERNIK:

31.10. - Na początku lubiana przez młodych zawodników zabawa "berek- most". Złapana osoba stawała w rozkroku tworząc swoimi nogami "most". Zawodnicy wybawiali się poprzez przejście pod nogami złapanego kolegi. Następnie przeszliśmy to pokonywanie trudnego toru przeszkód "lasery". Zabawa ta nosiła taką nazwe ze względu na konieczność unikania dotknięcia z jakąkolwiek przeszkodą: tyczki, kół hulahop połączonych ze sobą, drabinek czy pachołków. Wszyscy zawodnicy pokonali tor bez zastrzeżeń. Następnym ćwiczeniem była nowa zabawa "dwa kolory". Zawodnik stał ustawiony tyłem do bramki z piłką przy nodzę. Na sygnał trenera odwracał się i miał do wykonania następujące zadanie- reakcja na jeden z dwóch kolorów (czerwony lub zielony). Tymi kolorami oznaczone były dwie ławeczki o które wykonać trzeba było podanie. Zabawa polegała na szybkości rekacji i kojarzenia (koordynacja wzrokowa), ponieważ podanie trzeba było wykonać o ławkę o odpowiednim kolorze. Zadanie kończyło się strzałem na bramkę na której stał jeden z trenerów. Na końcu treningu odbyły się gry. Przynoszą one zawsze masę emocji często kończąc się wybuczami radości, ale także smutkiem po przegranej. Trener zawsze zwraca uwagę na fakt, że na jednym treningu można wygrywać, a na innym zdarzają się przegrane. Powoli uczymy się wszyscy razem radzenia sobie z wygraną, ale także przegraną (fair-play). 

 

29.10. - Trening rozpoczęliśmy zabawą "berek pomocnik". Zabawa polegała na pomocy innej osobie poprzez podanie ręki złapanym przez berka. Trener zwracał uwagę, że tak samo jak w tej zabawie prawdziwi piłkarze pomagają sobie na boisku podczas meczu. Następnie zawodnicy mieli okazje wykazać się w zabawie "trafiony-zatopiony". Dwa zespoły rywalizowały ze sobą poruszając się po dwóch polach złożonych z materacy gimnastycznych. Utrudniało to poruszanie, ale także kształtowało równowagę i koordynacje unikając rzucanych przez przeciwników piłek-gąbek. Kolejną próbą była próba celności w zabawie "celownik". Dwa zespoły musiały zbijać kręgle poprzez odpowiednie kopnięcie piłki. Najwięcej kregli zbili: Szymek Drużbicki, Oskar Więckowski oraz Michał Domowicz. Na koniec zawodnicy rozegrali po 3 spotkanie podzieleni na 3 zespoły. 

 

19.10. - Sobotni trening, który przeprowadziliśmy w 1LO rozpoczęliśmy od bardzo żywej zabawy "grzybobranie". Na środku sali znajdowały się grzybki (kapelusze), które zawodnicy szybko musieli zbierać przynoszać je do pola swojej drużyny. Następne ćwiczenie było już czysto piłkarskie. Polegało ono na szybkim przeprowadzeniu piłki przez kolorową bramkę. Trener w czasie luźnego prowadzenia piłki nagle ponosił jeden z 3 kolorowych kapeluszy. W ten sposób sygnalizował przez którą bramkę trzeba przeprowadzić piłkę. Kolejnym ćwiczeniem był tor przeszkód, który pojedyńczo pokonywali zawodnicy. Zawodnicy przeprowadzali piłkę przez 3 małe bramki, następnie podawali piłkę do trenera, bez piłki przeskakiwali przez koła hulahop, przyjmowali piłkę i oddawali strzał na bramkę. Cieszy, że widać znaczący postęp w celności podań i przyjęć piłki. Zniwelowaliśmy przypadki braku przyjmowania piłki na 'sztywne nogi' ucząć przyjmowania piłki podeszwą. Na końcu odbyły się gry gdzie rywalizowały ze sobą 2 zespoły:

 

Żółci: Damas Wojtek (1gol), Artur Sobolewski, Kuba Shittu (2 gole), Franek Wlazło (2 gole)

Pomarańczowi: Oskar Więckowski (3 gole), Maciek Wlazło (2 gole), Wiktor Góra (1 gol), Szymek Drużbicki (2gole)

 

17.10. - Czwartkowy trening rozpoczęliśmy od zabawy "berek w kwadracie", w której zawodnicy musieli wielokrotnie przebiegać na wprost przez kwadrat. Utrudnienie tej zabawy polegalo na tym, że w środku kwadratu znajdował się jeden, a później dwóch berków. Ćwiczący musiał unikać złapania przez berka, ale także zwracać uwagę na innych zawodników przebiegających w poprzek. Zabawa ta rozwija orientacje przestrzenną u dzieci, a przy tym przynosi wiele radości. Dalej zorganizowane zostały wyścigi w kołach hulahop. Zawodnicy musieli szybko wybiec ze swojego hulahop oraz obiec resztę uczestników ustawionych w koło. Kto pierwszy wrócił na swoje miejsce- zwyciężał. W tej rywalizacji wygrali żółci, pokonując pomarańczowych stosunkiem 5:4. Zwycięski zespół składał się z: Wiktor Góra, Szymek Drużbicki, Wojtek Damas, Maciek Wlazło. Pomarańczowi wystąpi w tej rywalizacji w składzie: Oskar Więckowski, Franek Wlazło, Kuba Shittu oraz trener Łukasz.  Ciekawostką jest fakt, że Wiktor Góra w jednym z wyścigów zwyciężył z trenerem zdobywając decydujący punkt dla żółtych. Gratulujemy!

 

12.10. - Sobotni trening rozpoczął się od zabawy zwanej "Berek ogonek". Zawodnicy mieli przymocowane do spodenek "ogonki", które w sprytny sposób podczas zabawy musieli sobie zabierać. Zwyciężała osoba, którą zebrała najwięcej ogonków podczas zabawy. W trzech próbach najwięcej ogonków zebrał Maciek Wlazło, który odbierał ogonki również trenerom. W dalszej części treningu zawodnicy pokonywali tor przeszkód złożony z przeskoków po kołach hula-hop, przetoczenia przez materac, slalomu z pachołków, podania piłki z trenerem oraz przeskoku przez ławkę.  Następnie skupiliśmy się na poprawie przyjęcia piłki- elementu niezwykle istotnego podczas gry. Zawodnicy ustawieni między pachołkami otrzymywali podanie od trenera po ziemii. Zadanie polegało na dokładnym przyjęciu piłki, wyprowadzeniu pod bramkę i uderzeniu w światło bramki. Trenerzy zauważyli poprawę tych elementów w późniejszej grze. Na koniec treningu odbyły się gry, gdzie rywalizowały 3 zespoły: kolorowi, żółci i pomarańczowi. Kazdy z zespołów zdobywał dużo bramek, które przynosiły strzelcom wiele radości. Uśmiech zawodnika po zdobycia bramki cieszy nie tylko samego zawodnika, ale także trenerów i dumnych rodziców.

 

Żółci: Szymek Drużbicki, Maciek Wlazło, Domowicz Adam

Pomarańczowi: Domowicz Michał, Franek Wlazło, Knieć Antek

Kolorowi: Damas Wojtek, Shittu Kuba, Sobolewski Artur, Oskar Więckowski

 

WRZESIEŃ

21.09. - Tego dnia odbyły się wyjątkowe zajęcia. Zawodnicy Diamentu mieli okazję odwiedzić "Chatę małolata". Zajęcia te były odskocznią od treningów czysto piłkarskich. Obecność młodych zawodników znajdujących się w sali pełnej zabawek, korytarzy, basenu z piłkami, trampoliny, zjeźdzalni oraz elektronicznej gry ruchowej sprzyjała integracji oraz zacieśnianiu więzi wśród młodych piłkarzy. W sposób naturalny nawiązywały się kontakty nowych zawodników z zawodnikami o dłuższym stażu treningowym. Wszystko to odbywało sie w przyjaznej atmosferze uśmiechów i okrzyków radości. Dzieci kończyły zajęcia pełne wrażen i emocji. 

 

Tego dnia 6 urodziny obchodził Filip Staszewski, który poczęstował kolegów z zespołu słodyczami. W zamian otrzymał bardzo sympatyczne życzenia od kolegów z zespołu i trenerów. Życzymy samych sukcesów piłkarskich Filipowi oraz wiecznego uśmiechu i zadowolenia na twarzy! :)

 

19.09. - Czwartowy trening ze względu na niesprzyjającą pogodę odbył się na sali gimnastycznej w LO1. Pozwoliło to na przeprowadzenie nowej zabawy "Rzeka", której wyznaczone był dwa kolorowe brzegi. Na środku w nurcie rzeki znajdowały się kamienie (koła hulahop). Zawodnicy prowadząc piłkę przy nodze musieli poprowadzić piłkę na odpowiedni brzeg oraz szybko znaleść dla siebie kamień. Ostatni zawodnik nie był w stanie znaleść dla siebie kamienia, ponieważ było ich o jeden mniej niż uczestników. Z tego powodu wszyscy szybko wykonywali ćwiczenia, aby nie zostać ostatnim. W dalszej cześci treningu kształtowaliśmy umiejętności piłkarskie za pomocą torów składających się ze slalomów i małych bramek, przez które przeprowadzić trzeba było piłkę. Zadanie kończyło się strzałem na bramkę. Na końcu standardowo- krótka "gra uproszczona" diamentów podzielonych na dwa zespoły. 

 

12.09. - Podczas czwartkowego treningu nasi diamentowi zawodnicy skrupulatnie szlifowali umiejętności piłkarskie. Zaczeliśmy od zabawy "kto szybciej", w której diamenty musiały szybko przebiegać do daleko oddalonych od siebie kwadratów. Pierwsza osoba w nagrodę otrzymywała gromkie brawa od rywali. W większości wyścigów wygrywali: Antek Matuszewski oraz Franek Rynkiewicz. 

 

W czwartowym treningu po raz pierwszy udział wzięli Adam i Michał Domowicz. Cieszymy się, że zespół Diamentu wzbogaca się o nowych zawodników. :)

 

10.09. - Wtorkowy trening rozpoczeliśmy od berka "Murarza". Zawodnik będący murarzem po złapaniu przebiegających diamentów ustawiał ich jak cegły tworząc "mur". Wraz z ilością przybywająych złapanych- cegieł wzrastał poziom trudności ćwiczenia. Następnie skupiliśmy się na pokonaniu toru przeszkód. Składał się on z różnego rodzaju przeszkód, które wymagały zwinności oraz koordynacji od zawodników. Do pokonania były przeskoki przez hulahop, slalomy z tyczek oraz przeszkody w postaci poziomych tyczek. W następnym ćwiczeniu młodzi zawodnicy mogli rozładować nadmiar energii i emocji w zabawie "bitwa na gąbki". Dwa zespoły stojące na przeciwko siebie musiały przezrucać i przekopywac gąbki na stronę rywali. Zabawa ta wymaga duzo energii oraz skupienia, ponieważ szybko trzeba reagować na przerzucane gąbki rywali. Kolejne ćwiczenie wymagało równiez skupienia, ponieważ po podaniu piłki do trenera zawodników musiał zaareagować na podniesiony kolorowy kapelusz (żółty i zielony). Kolor kapelusza wyznaczał stronę w którą biec z piłką ma zawodnik. Ku uciesze trenerów zawodnicy nie mylili się i odpowiednio podążali drogą wyznaczoną przez kolor kapelusza. 

 

We wtorkowym treningu uczestniczył nowy, diamentowy zawodnik - Adam Snowarski. Życzymy samych sukcesów sportowych.

 

7.09. - Sobotni trening odbył się na boisku orlika. Pierwszym zadaniem było zbieranie kokosów (piłek i gąbek) przez dwa zespoły małych diamentów. Zadanie uczyło wpółpracy, ponieważ duże kokosy (piłki) należało przenosi przez dwie osoby. W ten sposób zawodnicy musieli komunikowac się ze sobą. Ponadto sprzyjało to integrocji wśród zawodników. W kolejnej części treningu skupiliśmy się na wyściagach rzędów oraz rytmizacji zakończonej strzałem. W ten sposób kształtowaliśmy szybkość i koordynacje małych diamentów oraz umiejętności techniczne, które są niezwykle potrzebne podczas gry w piłkę nożną.

Miło nam poinformować, że do grona diamentowych zawodników grupy 2007-8 dołączył Mikołaj Hałaczkiewicz! Życzymy samych piłkarskich sukcesów z zespołem Diament.

 

5.09. - Czwartowy trening diamentowi zawodnicy zaczęli od zabawy "Berek w parach". Zabawa ta wymuszała współpracę w parze z kolegą. Ćwiczenie polegało na ciągłym przemieszczaniu się i uciekaniu przed berkiem trzymając się za ręcę. Po pierwszych krokach zawodnicy musieli wspołpracować, aby sprawnie przemieszczać się w tym samym kierunku. Czasami dochodziło do delikatnych kolizji, które wynikały z braku zgrania się dwóch osób. Po pewnym czasie widoczne było szybkie zaadaptowanie się i zgranie dwójek w ćwiczeniach, co od razu skutkowało lepszemu przemieszczaniu się. W dalszej części dzieci poznały nową zabawę- LAWA, BURZA i WIATR. W wyznaczonym polu naszej zabawy znajdowały się różnego rodzaju przyrządy. Na odpowiedni sygnał trenera dzieci musiały: schować się pod parasolem-tyczką na wypadek BURZY, wskoczyć na kamień- hulahop podczas nadpływającej LAWY oraz mocno chwycić się pachołka na wypadek WIATRU. Ćwiczenie to wymagało ciągłej koncentracji diamentowych zawodników. Dzieci sprawnie reagowały na sygnały trenera i sprytnie wybierały najszybszą drogę w celu uniknięcia kataklizmów. W późniejszej części tego ćwiczenia dzieci musiały się wykazać jeszcze lepszą orientacją i umiejętnościami, ponieważ wykonywały to zadanie z piłką przy nodzę. Następnie zawodnicy znowu mieli możliwości rywalizacji ze swoimi kolegami. W ćwiczeniu "Wyścig po kolorowy kapelusz" zawodnicy musieli szybko zareagować na uniesiony jeden z dwóch kolorowych kapeluszy. Piłkarz, który wcześniej zareagował i szybciej wrócił na linie mety z kapeluszem wygrywał. Na koniec treningu przprowadzono ćwiczenie, w którym zawodnik po podaniu piłki do trenera pokonywał drabinkę koordynacyjną oraz oddawał strzał na bramkę po wczęsniejszym przejęciu piłki od trenera. Trening zakończył się grami trzech na trzech, gdzie nasi diamentowi zawodnicy zdobywali wiele bramek po zespołowo przeprowadzonych akcjach.

 

Na czwartowym treningu po raz pierwszy pojawili się nowi zawodnicy: Patryk oraz Artur, których gorąco zachęcamy do następnych treningów i życzymy samych sukcesów piłkarskich!

 

3.09. - Po wakacjach nasi diamentowi zawodnicy wrócili na trawiaste boiska w większej liczbie. Słoneczna aura towarzyszyła młodym piłkarzom od pierwszej minuty treningu. Trenerzy wraz z zawodnikami z uśmiechem na twarzy rozpoczęli szlifowanie umiejętności podczas gier i zabaw. Pierwszą z nich była zabawa „Berek- kibelek” w której zawodnicy złapani przez berka przyjmowali śmieszną pozycję „kibelka”. Zabawa przysporzyła wszystkim wiele radości i ruchu. W następnej części przeszliśmy do zabawy wymagającej umiejętności piłkarskich nazwanej „kręgi”. Zawodnicy prowadząc piłkę przy nodze musieli na sygnał trenera jak najszybciej wykonać zadanie w odpowiednim kręgu. Zadanie nie należały do najłatwiejszych, ponieważ w kręgach znajdowały się przeszkody z mini-bramek czy też kół hula hop. Mimo trudu zadania wszystkie dzieci sprostały zadaniom i wzorowo wykonywały polecenia sprawiając wiele zadowolenia trenerom. Zadowoleniom tym nie było końca przy następnej zabawie. Dzieci poprawnie musiały pokonać tor przeszkód, który ustawiony został przez trenerów. Tor wymagał sprawności i koordynacji, ponieważ do pokonania były: slalom między tyczkami, przeskoki oraz drabinki koordynacyjne. Ta zabawa pozwoliła także na pierwsze próby rywalizacji między najmłodszymi diamentami. Takie ćwiczenia uczą zarówno poprawnego zachowania przy zwycięstwie, a przy ewentualnej przegranej wymagają poprawnego pogratulowania koledze.  W ten sposób dzieci od najmłodszych lat uczą się u nas jak radzić sobie z emocjami przy wygranej lub przegranej. Wdrażamy również zasady fair-play. W dalszej części treningu skupiliśmy się na elemencie czysto piłkarskim jakim było zadanie dogonienia piłki puszczonej między nogami ćwiczącego i oddanie strzału na bramkę. Zawodnicy z impetem celnie trafiali do naszych bramek. Na koniec treningu nabyte umiejętności zawodnicy mogli wykorzystać podczas gier 3 na 3.

 

Miło nam wspomnieć, że grono młodych diamentowych piłkarzy się powiększa. Wraz z początkiem września na treningach pojawili się nowi zawodnicy: Oskar Raźny, Maciej Wlazło, Franek Wlazło, Antek Knieć. Gratulujemy!

 

SIERPIEŃ

13.08 - "Berek wąż" zabawa zwinnościowa rozpoczęła trening i w niej dużo śmiechu przez co wesoły nastrój zagościł na twarzach chłopców. Następnie tor przeszkód z akcentem sprawności ogólnej oraz koordynacji, a także "wyścig po kole" z małą nutką zdrowej rywalizacji. Wstawka ćwiczeń techniki podań oraz strzałów, po której gra uproszczona 3x3, podczas której, na pewno nie ostatni raz, bliskie spotkanie z piłką mieli: Franek Rynkiewicz, Jędrek Strzelczyk i Antek Górka. Kolejny trening w piątek 16.08 godz 11.00

 

09.08 - trening nietypowy bo na boisku do pilki plażowej, ale chłopcy z zainteresowaniem uczestniczyli w zajęciach! Po nich relaks na basenach, gdzie mimo średnio dobrej aury wszyscy chętnie wygłupiali się w wodzie. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli i może zajęcia tego typu jeszcze kiedyś powtórzymy :)

 

08.08 - dziś upał doskwierał wszystkim, ale przygotowaliśmy chłodna wodę do obmywania twarzy dzięki której było łatwiej. Rozpoczęliśmy od zabawy na dwóch polach, w jednym gęto ustawione kapelusze w drugim tyczki. Zadaniem było poruszanie się w wyznaczonym polu w określony przrz trenera sposób i zmiana pola na sygnał wzrokowy. Zabawa z elementem rywalizacji "strażnik" wywołała oczekiwany efekt i w niej wygrała drużyna Antka Matuszewskiego i Wojtka Damasa 3:2. Pózniej wyścigi rzędów kształtujące sprawność ogólną. W pierwszej części wygrali Wojtek Damas i Antek Matuszewski w drugiej części Bartek Pilc i Bartek Rzeźniczak. Brawo. Mała gra 2x2 z trenerami zakończyła trening. Jutro tj. 09.08 trening zaplanowany na basenach "relaksu" Zbiórka o godz 10.00 przed basenami, koniec około godz 12.30-13.00. 

 

CZERWIEC

13.06 - Chłopcy trening rozpoczęli od zabawy "Berek lawina" po której długa gra uproszczona na dwóch boiskach. Dziś pozowliliśmy na dłuższą rywalizację, ale mimo to i tak było za mało :) Następny trening odbędzie się w sobotę na godz 10.00 na orliku ul. KEN.

 

11.06 - drużynę w  trening wprowadziła dobrze znana zabawa "Berek kucany", po której część kształtująca sprawność ogólną wykonywaliśmy  w parach jak i pojedynczo. Druga część berka "berek leżak" gdzie pozycją ochronną była pozycja leżenia przodem. Po prowadzeniu piłki oddawaliśmy dowolny strzał na bramkę. Gra uproszczona na dwóch boiskach, a na koniec omówienie oraz głośny okrzyk. 

 

08.06 - zajęcia zaczęły się od zabawy kształtującej koordynację i technikę. Chłopcy prowadzili piłkę prawą i lewą nogą w lesie z pachołków i kapeluszy tak by żadne drzewo nie zostało dotknięte. Drugą częścią zabawy była zbiórka przy danym kolorze czapeczki pokazanej przez trenera po wcześniejszym zostawieniu piłki na danej linii. Tor przeszkód kształtujący zarówno zwinność jak i sprawność ogólną zawodników nie stworzył zbyt dużych problemów chłopcom i był pokonywany na dobrym poziomie. Przed grą nawiązanie do poprzedniego treningu, czyli zwód ciałem między pachołkami, ale wykonywane na lewą nogę, Na koniec małe gry 3:3 na trzech boiskach z trenerem, który byłz drużyna która posiadał piłkę. 

 

06.06 -dziś trening na sali zaczęliśmy od zabawy "Chatka puchatka", gdzie cztery ustawione chatki chroniły (później ilość chatek chroniących się zmieniała) a 3 tygrysów goniło. Po tej części mała rywalizacja w dwóch drużynach, chłopcy musieli odpowiednio reagować na wskazania trenera przebiegając do odpowiedniej chatki. Następnie cztery drużyny ustawione w każdej chatce miały za zadanie przynieść jak najwięcej dzbanów miodu (piłki) w określonym czasie i bezapelacyjnie wygrała drużyna żółtyc (Hubert Matusiak, Ksawi Rosiak, Szymek Drużbicki). Czas na grę uproszczoną w której wystąpili: Tymek Maciejewski, Ksawi Rosiak (2gole), Hubert Matusiak (1gol), Szymek Drużbicki, Antek Górka (1 gol), Fifi Staszewski (1 gol), Igor Tomaszewski, Kacper Romanowski (1gol), Jasiu Kazek (1 gol), Bartek Romanowki (1 gol), Bartek Pilc (1 gol), Kuba Shittu, Szymek Frątczak. 

 

 

MAJ

28.05 - Ostatni trening maja przeniesiony na sale I LO zaczął się od zabawy "ocean i fale" - zadaniem chłopców była ukrycie się przed nadchodzącą falą na jednej z czterech wysp (kontynentów). W czasie przebywania na oceanie wykonują różne ćwiczenia z piłkami. "Piraci na oceanie" to modyfikacja poprzedniej zabawy do której dodaliśmy dwóch piratów którzy dodatkowo za zadanie mają złapać uciekających po komendzie "fala". Na wyróżnienie zasłużyli Bartek Pilc, Igor Tomaszewski, Fifi Staszewski oraz Kacper Romanowski ponieważ udało im się uniknąc złapania przez piratów! Przed grą akcent szybkościowy "wyścig z trenerem" zakończony strzałem na bramkę.Gra uproszczona w której wystąpili: Kacper Romanowski (1 gol), Igor Małolepszy, Wiktor Góra, Staś Zalewski (3 gole), Bartek Pilc, Kuba Shittu, Staś Wolski (1 gol), Bartek Romanowski, Antek Matuszewski, Bartek Rzeźniczak, Fifi Staszewski (2 gole), Igor Tomaszewski.  A na koniec jeszcze słodki poczęstunek ponieważ dziś piąte urodziny miał Wiktor Góra - wszystkiego najlepszego!! Następne zajęcia w sobotę godz 12.15 orlik ul. KEN

 

25.05 - na stałe do naszej grupy dołączyło dwóch kolegów: Igor Małolepszy oraz Szymon Drużbicki - witamy! Chłopcy "weszli" w trening od zabawy "raz,dwa, trzy trener patrzy", po której bawiliśmy się w "Złodzieji skarbów". Następnie element techniki prowadzenia piłki slalomem po prostej oraz po zyg zaku zakończony strzałem na bramkę bronioną przez trenera. Po tej części przeszliśmy do gry uproszczonej. Na koniec rzuty karne, po których ręce trenera potrzebowały pomocy (od tak silnych strzałów) :)

 

21.05 - zabawa "Zbijani w tunelu" zaczęła trening najmłodszych chłopców SPN Diament. Zabawa "zostaw swoją zabierz inną" podczas której chłopcy doskonalili proste ćwiczenia z piłkami (kozłowania, podrzuty, chwyty, toczenia), a w jej drugiej części element prowadzenia piłki z nutą rywalizacji. "beek przyjaciel" sprawdzał jak układa się współpraca w grupie i chęć pomocy drugiemu :) Element czucia piłki prowadzenia prawą i lewą nogą oraz strzału. Wszystko zakończone grą uproszczoną na dwóch boiskach.

 

09.05 - czwartkowe zajęcia rozpoczęły się zabawą "Trafiony-zatopiony", która kształtowałą akcent zwinności i zwrotności. "Sprężyny w nogach" to zabawa, której zadaniem było wykonanie odpowiedniej ilości przeskoków przez czapeczki w określony sposób. Wszyscy bez wyjątką bardzo przyłożyli się do tego zadania. Następnie akcent rytmizacji połączony ze strzałem na bramkę. Gra uproszczona na koniec obfitowała w wiele pięknych goli =)

 

04.05 -drużyna trening zaczęła od zabawy w berka, gdzie chronił odpowiedni kolor kapelusza. Po ożywieniu grupy czas na proste ćwiczenia z piłkami (podrzuty, chwyty, kozłowania, toczenia) oraz prowadzenia piłki nogami połączone z odpowiednia reakcją na sygnał dźwiękowy trenera. Później przystąpiliśmy do gry uproszczonej, gdzie w drużynie żółtych wystąpili: Jędrek Strzelczyk, Szymon Szewczyk, Kuba Shittu, Antek Górka, natomiast w pomarańczowych: Staś Zalewski, Fifi Staszewski, Wojtek i Martyna Damas. Rzuty karne zakończyły trening. Następne zajęcia bez zmian.

 

KWIECIEŃ

30.04 - wtorkowy trening był dość intensywny i kształtowaliśmy w nim szybkość oraz koordynację połączoną z techniką. Zabawa "berek celownik" na ożywienie chłopców z akcentem szybkości. Następnie zabawa "Strażnik" kształtowała orientację przestrzenną, bowiem zadaniem strażnika było pilnowanie twierdzy przed nieproszonymi gośćmi. Wyścig rzędów z akcentem szybkości oraz zwinności wypadł dość sprawnie, a po nim czas na grę uproszczoną, Następne zajęcia sob godz 12.15 orlik ul. KEN

 

25.04 - po podziale na grupy zaczęliśmy od zabawy orzywiającej "policjant na drodze", która przygotowuje chłopców do nauki zwodów. Czas zabawy musiał zostać przedłużony bo wielu chłopców chciało być policjantem, który miał za zadanie łapać przebiegających przez drogę.  Wstawka siły funkcjonalnej, którą przygotował nasz fizjoterapeuta oraz "Podania w kole", po których element koordynacyjno-techniczny z prowadzeniem piłki do określonego kapelusza zabranie jej wewnętrzną częscią stopy zakończony strzałem na bramkę. Małe gry na koniec na trzech boiskach oraz podsumowanie treningu na koniec.

 

20.04 - dziś ostatni trenig zimowego rozkładu zajęć. Zaczęła go zabawa "berek kibelek" doskonale znana, w przerwie której kształtowaliśmy orientację przestrzenną w zabawie podczas, której musieliśmy wykonywać dokładne polecenia trenera polegające na dotykaniu wkazanej części ciała np. nosa,oczu, ucha,pięty, kolana itp. Ćwiczenia podań piłki rękoma oraz nogami w parach to element w większej części  koordynacji oraz częsciowo techniki. Wyścig trzech rzędów był niezwykle zacięty, reagowaliśmy na różnego rodzaju sygnały wzrokowe kształtując szybkość oraz koordynację. Wynik remisowy, wszystkie rzędy wygrały wyścig po dwa razy. Mała gra 4x4 to najbardziej oczekiwana część treninigu po której głośny okrzyk na koniec sprawia, że w dobrych nastrojach wracamy do domu. :)

 

19.04 - "Policjanci" na początek, zabawa szybkościowa, w której dwóch policjantów goni, a jeden(dwóch) pilnuje więzienia, można wybawić złapanych poprzez wejście do więzienia i wyciągnięcia ich za ręke poza. "Tor przeszkód na czas" składający się z akcentów szybkości i zwinności, najlepszymi okazali się Staś Zalewski oraz Bartek Pilc, ale pozostali jak tylko szybko potrafili pokonali tor przeszkód - brawa dla wszystkich. Akcent koordynacji i techniki kształtowaliśmy w prowadzeniu piłki slalomem, w którym odległości między pachołkami były nieregularne, slalom zakończony strzałem na bramkę. Małe gry oraz okrzyk zakończyły trening

 

16.04 - rocznik 2006/2008 na początek jako dobre "wejście" w trening zaczął od zabawy "berek animator", po tejzabawie kształtowaliśmy sprawność ogólną poprzez zabawę "żołnierze", gdzie oprócz naśladowania żołnierzy reagowaliśmy szybko przejściem do pozycji leżenia przodem oraz szybkiego wstawania wszystko wykonywane na sygnał wzrokowy, którym był trener. Wstrawka techniki prowadzenia piłki przez bramkowy las, z kilkoma utrudnieniami dla grupy A oraz gry uprozczone 3x3, zaś grupa B w tym czasie wykonywała ćwiczenie koordynacyjne na drabince. Później młodsza grupa przeszła do forma gry uproszczonej na koniec głośny okrzyk zakończył nasz trening.

 

13.04 - dziś za nami troszkę luźniejszy trening (2 zabawy oraz gra), rozpoczął się od toru z klocków, które są nieodłącznym elementem sobotniego treningu w SP nr 7 na ul. Wodnej. Grupa miała wielką frajdę podczas jego pokonywania. Zabawa "śpiący niedźwiedź" również przypadła do gustu drużynie, każdy kto chciał mógł wcielić się w rolę niedźwiedzia. Następna część treningu to gra uproszczona 4x4. Uczestnicy treningu: Wiktor Góra, Antek Górka, Bartek Rzeźniczak, Bartek i Kacper Romanowscy, Filip Staszewski, Olek i Jagoda Iwanowscy, Wojtek Damas, Antek Matuszewski, Bartek Pilc, Kuba Shittu, Staś Wolski, Staś Zalewski, 

 

12.04 -  zabawa "Wójt i sąsiedzi" odpowiednio wprowadziła w trening chłopców. Ponadto bardzo się spodobała ponieważ każdy z nich chciał zostać Wójtem. Następnie kształtowaliśmy u chłopców sprawność ogólną, skoczność oraz koordynację w torze przeszkód. Zgodnie z obietnicą dziś więcej czasu poświęciliśmy grze, która obfitowała w wiele bramek oraz ciekawych akcji. Wgrach wystąpili: Staś Zalewski (3 gole), Kacper Romanowski, Bartek Rzeźniczak, Antek Górka ( 4 gole), Kuba Shittu, Bartek Romanowski ( 2 gole), Wojtek Damas, Bartek Pilc (4 gole), Wiktor Góra, Staś Wolski (1 gol). Brawo Diamenciki !

 

09.04 - Diament zajęcia rozpoczął od zabawy "Zestrzel samolot", w której głównym zadaniem była ucieczka samolotów przed strzelającymi. Zestrzelony samolot lądował w leżeniu przodem, naprawić mógł go inny samolot przechodząc go w rozkroku. Koordynację ruchową kształtowaliśmy w zabawie "formacje wojenne", gdzie po podziale na dwie drużyny zadaniem było na dany sygnał trenera zareagować tworząc daną formację (rząd, szereg, małe koło, duże koło). "Sprawnościowy wyścig" to bieg slalomem między swoimi zawodnikami, czworakowanie oraz przejście między nogami. Wstawka koordynacyjna na małej sali oraz gry uproszczone na koniec. 

 

06.04 -  "Trener ratuje" to odmiana berka, gdzie ochroną jest przebywanie blisko trenera. od razy złapali sens zabawy i ba