logo

Kontakt:

ul. Świerkowa 62, 98-220 Zduńska Wola
Marcin Matysiak - tel. 500 069 070
Romuald Solarek - tel. 695 983 780
Diament 2007 Przegrana pomimo przewagi

Dzisiejsze spotkanie było inne niż zwykle. Inne, ponieważ nasz zespół był stroną dominującą i prowadzącą grę, a mimo to zeszliśmy z placu pokonani.

Po niezwykle udanym meczu w tygodniu poprzednim, gdzie odnieśliśmy zdecydowane zwycięstwo w derbach powiatu z Victorią, przybywamy do Błaszek. W głowach zawodników myśli z kolejnymi zdobyczami punktowymi ... pozytywne myślenie jak najbardziej OK, ale nie możemy zapominać o szacunku do przeciwnika.

Drużyna z Błaszek wyższa od naszego zespołu, chłopcy wydawać by się mogło z rocznika 2006 lub starszych, ale u nas  również kilku wysokich.  Początek meczu dość wyrównany. Próbujemy poznać rywala, ale nie wszyscy są na 100% skupieni i zaangażowani. Dwójka naszych stoperów nieco odstaje od pozostałych i na początku spotkania swoimi niefrasobliwymi zagraniami stwarzają zagrożenie pod naszą bramką. W 6' tracimy bramkę. Natychmiast próbujemy odrobić straty. Nasz superstrzelec Stanisławski M. znajduje się w wybornej sytuacji. Niestety dobrze interweniuje dobrze dziś dysponowany bramkarz gospodarzy. Szkoda. Nasza przewaga szczególnie w środku pola jest bardzo widoczna, bryluje tutaj nasz środkowy Wiciu Pawlak, ale nie przekłada się ona na zdobycze bramkowe. W 15' ponownie niezdecydowanie w szeregach obronnych, które wykorzystuje drużyna Piasta. Szybko skontrowali naszą stratę i obejmują już dwubramkowe prowadzenie. Nie grają nic magicznego, ale praktycznie każdą akcję kończą strzałem. Wiemy na co nas stać i szybko odpowiadamy. Nie mijają 2 minuty i Michał S. wreszcie trafia. Jest fajnie ... nasi kibice, których jak zwykle jest więcej od kibiców drużyn przeciwników głośno oznajmiają swoje zadowolenie. Chcemy iść  za ciosem i naciskamy przeciwników ... kontra przeciwników i tracimy trzecią bramkę ...  ze spuszczonymi głowami schodzimy na przerwę.

Po zmianie stron gra podobna jak w pierwszej połowie. Dominujemy w środku pola, ale zatrzymujemy się na rosłych obrońcach. Brakuje strzałów z dystansu, a jeśli już są to zbyt słabe. Przez 20' drugiej połowy dużo walki i nieskutecznych akcji. Mamy kilka możliwości na odrobienie strat, ale nie udaje się to Michałowi S., który po indywidualnych akcjach strzela nieskutecznie. Najlepszą jednak sytuację w tym czasie miał  Darek L. Pudłuje z około 4m od bramki po znakomicie zagranej piłce wzdłuż bramki. Muszę wspomnieć o arbitrze dzisiejszego spotkania, który nie zawsze podejmował dobre decyzje, ale nie miały one wpływu na spotkanie poza dwoma ... ponieważ można powiedzieć mogły być kluczowe. W około 45' nasz lewoskrzydłowy Darek L. idealnie wychodzi w tempo po podaniu z środka pola ... "ławka" przeciwników, która była dalej od akcji niż nasza,  krzyczy "spalony", a sędzia gwiżdże. Kompletnie niezrozumiałe. Druga sytuacja ... przepychanka (jakich było dużo w tym spotkaniu) w naszym polu karnym .. ponownie krzyki z "ławki" przeciwników, a sędzia odgwizduje "11-tkę", którą wykorzystują gospodarze. 4-1 dla gospodarzy. Mamy lekkie załamanie (w tym trochę pretensji do arbitra) i tracimy 5-tą bramkę ... Trudno ... Piast gra u siebie, na swoim terenie ... ale cóż nam pozostało, przyjechaliśmy grać w piłkę ... i gramy .. do końca spotkania nie oddajemy inicjatywy, a nasz Michał S. zdobywa przepiękną bramkę z około 20m. Strzał uderzony pod poprzeczkę ... bramkarz starał się, ale ..druga bramka dla nas.

Pomimo takiego przebiegu gry powinniśmy wywieźć z Błaszek przynajmniej 1pkt. Dużo niewykorzystanych sytuacji, z których przynajmniej trzy powinny byc zamienione na bramkę. Pozostawiając wynik z boku ... gramy coraz lepiej, prowadzimy grę, nie boimy sie grać z pierwszej piłki. Dobrze organizujemy grę w bocznych sektorach, szczególnie gra w trójkącie ze środkowymi. Częściej musimy się decydować na strzał z dystansu.

Do zawodników SPN Diament 2007:

Trener jak i nasi kibice są z Was zadowoleni ... Musicie pamiętać, że Zawsze i Wszędzie SPN DIAMENT 2007 Najlepszy Będzie.

Powrót