logo

Kontakt:

ul. Świerkowa 62, 98-220 Zduńska Wola
Marcin Matysiak - tel. 500 069 070
Romuald Solarek - tel. 695 983 780
Diament 2007 Drugie Zwycięstwo w sezonie

Jest ... jest. Po raz drugi w tym sezonie punkty zostają w Zduńskiej Woli. Nasz worek z punktami nadal otwarty ... dzisiaj wsypaliśmy do niego "pełną pulę" czyli 3 kolejne punkty.

Nasz dzisiejszy rywal to Warta Sieradz. W poprzednim sezonie potykaliśmy się z nimi dwa razy i niestety dwie porażki ... ale to było dawno i nieprawda.

Dzisiejsza Warta to nie ta sama drużyna ... inny trener i inne wyniki. Nie jest tak silna jak w poprzednim sezonie, a Diament 2007 ... gra coraz lepiej.  Po cichu liczyliśmy na dobry wynik.

Pogoda wyśmienita  ... 21° dużo słońca i wiatr, który był inspiracją trenera gości, aby tuż po losowaniu sędziowskim zmienić plac gry i wybrać  stronę boiska w wiatrem.

Mecz rozpoczyna się w samo południe. Wiatr dmucha nam w twarze, a do tego słońce dość mocno zagląda w oczy. Nic sobie z tego nie robimy i to my wyprowadzamy pierwszą groźną akcję, którą kończymy niedokładnym podaniem. Znamy swoją moc, ale spokojnie, bez wariactwa próbujemy opanować środek pola. Nawet wyglądałoby to nieźle gdyby nie ten ... wiatr. Wbita przez gości piłka w pole karne po rzucie rożnym nie może go opuścić, a nasze chaotyczne próby wybicia i jednoczesne próby rywali oddania strzału sprawiają, że piłka odbija się od ręki jednego z naszych zawodników ... karny. Goście pewnie wykorzystują "11" i obejmują prowadzenie. Podcięło nam to skrzydła. Błędy w obronie się potęgują i chwilę później przegrywamy już 0:2. Bardzo trudne chwile. Motywacja jak najbardziej wskazana. Nasza drużyna jest bardzo wpływowa, ogień który płonął trochę przygasł ... dlatego trener przejmuje stery i kieruje poczynaniami z ławki rezerwowych. Bardzo pozytywnie wpływają na nas nasi kibice. Głośno dopingując zachęcają nas do powrotu ... do gry. Nic się nie stało ... i mieli rację. Podnosimy się. Przejmujemy inicjatywę. To my prowadzimy grę ... my mamy przewagę. Kilka sytuacji nie wykorzystujemy, ale i tak zdobywany bramkę, Mikołaj Miki G. nie marnuje sytuacji choć dopiero dobitka jest skuteczna. Brawo Diament słychać z obu stron boiska ... Wróciliśmy jak lokomotywa na "właściwe tory". Gramy to co potrafimy najlepiej, choć goście również mają swoje szanse ... ale nasza obrona i bramkarz  Kamil K. w tej części już nie popełniają błędów.

Zmiana stron i zmiana warunków atmosferycznych. Teraz my mamy ze sobą słońce i wiatr. Początek należy do gości, którzy maja lekką przewagę, my próbujemy kontrować. Nie jest łatwo ... ale istotnymi jak później się okazało są "wysokie" krycie przeciwników i brak możliwości wyprowadzenia piłki od bramki. Przy jednej z takich prób bramkarz gości niedokładnie i zbyt krótko wybija piłkę ... wprost do naszego super Michała S. , który zachowując dużo spokoju pewnie i precyzyjnie umieszcza piłkę w siatce. Remis ... a my gramy dalej. Goście nie tego się spodziewali ... prowadzili dwoma bramkami, ale z tej przewagi już nic nie zostało. Nastroje zgoła odmienne. Jesteśmy w grze i mamy swoje sytuacje, Darek L. dwukrotnie zagroził bramce przeciwnika, jednak nieskutecznie. Miki Mikołaj G. również miał swoją szansę ... niestety strzał ponad bramką. Jeśli nie oni to kto ... oczywiście .... Wicu P. Prawdopodobnie usłyszał swojego Tatę i zdobywa jakże drogą (dla taty) jak i ważną dla nas bramkę. Prowadzimy 3:2, a do końca spotkania jeszcze 19min. Napieramy  .... jednak już dużo spokojniej. Bardziej skupiamy się na obronie i wyprowadzaniu kontr. Możemy sobie na to pozwolić choć jest to bardzo ryzykowne. Stałe fragmenty gry, które wykonują goście są bardzo groźne. Bardzo pewny dzisiaj Kamil K. pokazuje, że jest w znakomitej formie. W jednej z tego typu sytuacji ratuje nas od utraty samobójczego gola. Nadmienić trzeba, że typowany do "pierwszego składu" był dobrze spisujący się w ostatnich spotkaniach nasz Adam S., lecz nabawił się kontuzji podczas rozgrzewki. Więcej kontuzji dzisiaj już nie było. Diament 2007 wygrywa po raz drugi i dedykuje to zwycięstwo naszym najwierniejszym kibicom RODZICOM / RODZINOM, którzy utworzyli dla nas szpaler, aby podziękować za walkę do samego końca.

DZIĘKUJEMY I ZAPRASZAMY NA NASTĘPNE SPOTKANIE. Tym razem z Terpolem Sieradz.

TYLKO DIAMENT 2007 ... TYLKO SPN laughyes

Powrót